Mimo, że moje związki z Poznaniem są żadne ( pomijając kilka wizyt w tym mieście związanych z wystawami psów, na których to właśnie zakochałem się w rogalach Marcińskich ), to postanowiłem wziąć się za bary z tym tradycyjnym przysmakiem. Nie będę Was oszukiwał: pracy przy robieniu rogali jest ogrom; trzeba sporo czasu, dobrej organizacji i znajomości pewnych technik. Ale gwarantuje, że efekt będzie taki, że nie będziecie tęsknić za oryginalnymi poznańskimi Rogalami. Zapraszam tradycyjnie do przeczytania najpierw całego przepisu na domowe rogale świętomarcińskie żeby dobrze rozplanowac prace

Składniki:
(15 rogali)
ciasto:
1 szk. ciepłego mleka
1 łyżka suchych drożdży
jajko
pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
3,5 szk. mąki typ 500
3 łyżki cukru
szczypta soli
225g miękkiego masła
masa:
biały mak 250g
biszkopty 50g
1 szk. cukru
120g orzechów arachidowych
100g rodzynek
1 białko
4 łyżki masła
10ml aromatu migdałowego
2 łyżki kandyzowanej skórki z pomarańczy
wykończenie:
jajko
łyżka mleka
4 łyżki mleka
2 szk. cukru pudru
łyżka masła
100g siekanych migdałów
Przepis na domowe rogale świętomarcińskie z białym makiem:
Ciasto na rogale:
Do miski wlewamy szklankę ciepłego mleka, dodajemy drożdże, mieszamy aż całkowicie się rozpuszczą. Dodajemy jajko, ekstrakt z wanilii i ponownie mieszamy. Odstawiamy na kilka minut. Do osobnej miski przesiewamy mąkę, dodajemy sól i cukier i całość mieszamy. Dodajemy 2 łyżki masła i rozcieramy palcami z mąką. Dodajemy nasz rozczyn drożdżowy, dokładnie mieszamy do połączenia składników. Ciasto przekładamy na stolnicę i wyrabiamy krótko i delikatnie.

Z gładkiego ciasta formujemy prostokąt, przykrywamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na godzinę do schłodzenia.
Ciasto po wyjęciu z lodówki rozwałkowujemy na stolnicy na prostokątny placek o wymiarach około 40×20 cm. Na cieście rozkładamy równomiernie całe masło, zostawiając po 1 cm pustej przestrzeni przy brzegach. Następnie składamy ciasto dwoma ruchami na trzy wzdłuż dłuższego brzegu. Lekko ugniatamy, sklejamy brzegi i delikatnie rozwałkowujemy. Ponownie zawijamy w folię spożywczą i przekładamy do lodówki na 30 minut.

Po wyjęciu ponownie rozwałkowujemy ciasto na cienki prostokąt, składamy na trzy, sklejamy brzegi, lekko rozwałkowujemy, opatulamy folią i do lodówki na 30 minut. Czynność powtarzamy 4 razy. Po ostatecznym przygotowaniu ciasta, zawinięte w folię wkładamy do lodówki na minimum 5 godzin, a najlepiej cała noc
Masa z białego maku i migdałów:
Mak płuczemy, zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na godzinę. Następnie odsączamy bardzo dokładnie i mielimy w maszynce dwukrotnie. Do zmielonego maku dodajemy cukier, masło i białko. Całość mieszamy i podgrzewamy na wolnym ogniu ciągle mieszając. Masa musi być ciepła, ale mak nie może się przypalić. Do tak podgrzanej masy dodajemy drobno pokruszone biszkopty, posiekane rodzynki, skórkę pomarańczową i posiekane orzechy; dolewamy aromat migdałowy. Mieszamy, przykrywamy i odstawiamy do wystygnięcia. Jeżeli masa jest zbyt sucha możemy dodać łyżkę śmietany

Pieczenie rogali świętomarcińskich:
Gotowe ciasto rozwałkowujemy na długi cienki płat o szerokości 25 cm. Z ciasta wycinamy podłużne trójkąty, nakładamy równomiernie masę, zostawiają wolne miejsce po bokach i w szczycie trójkąta. Każdy trójkąt z masą dokładnie rolujemy zaczynając od najszerszego miejsca formując kształt rogala.

Układamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia zostawiając spore odstępy między rogalami. Odstawiamy do wyrośnięcia na 1,5 godziny. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni ( grzałka góra/dół ). Rogale smarujemy rozmąconym jajkiem z mlekiem. Pieczmy około 25 minut na złoty kolor
Wykończenie:
W garnku odgrzewamy 4 łyżki mleka z łyżką masła. Dodajemy 2 szklanki pudru, zdejmujemy z ognia i dokładnie ucieramy, żeby w lukrze nie było grudek. Rogale od razu po wyjęciu z pieca polewamy lukrem i posypujemy posiekanymi migdałami.

Ufff to już koniec, możemy jeść
Sekcja Q&A:
Czy rogale są trudne do zrobienia ?
Nie, ale oczywiscie jak przy większości ciast bardzo ważne są proporcje i staranność wykonania
Nie mam białego maku, czy mogę go zatąpić czarnym makiem ?
Czarny ma troche inny smak, więc i rogal będzie inny. chyba zamiast czarnego maku dodałbym np mielonych migdałów
Czy rogale świętmarcińskie można mrozić ?
Jak najbardziej. ja zawsze 3-4 rogale mroże i potem po powolnym rozmrażaniau w woreczku w temperaturze pokojowej są dalej pyszne. ale musicie je mrozić jak tylko wystygną